10 rad dla początkującego Freelancera

Początek nowego roku często skłania do przełomowych decyzji. Może należysz do grona osób, które od lat myślą o porzuceniu pracy etatowej i rozpoczęcia przygody freelancera? Mam dla Ciebie kilka rad, jak zrealizować ten plan w 2017 roku.

0
1191

Jako freelancer pracuję już prawie dwa lata. Przez ten czas miałam wiele przygód i przeszłam niesamowitą szkołę życia. Być może nie wiem jeszcze wszystkiego, ale czuję, że nadszedł czas, żeby podzielić się tym, czego się nauczyłam i doświadczyłam. Będą to wskazówki dla tych, którzy już dokonali wyboru i przeszli “na swoje”, a którzy nie do końca się w tym jeszcze odnajdują.

Zatem kto jest zainteresowany czytajcie uważnie!

#1 ZAPOMNIJ O PERFEKCYJNYM PROJEKCIE

Początkowo spędzałam wiele godzin na dopracowywanie moich projektów zanim ujrzą światło dzienne. Myślałam, że nie są jeszcze gotowe, aby pokazać je klientowi. Ostatnio jednak uświadomiłam sobie, że co mi po perfekcyjnym projekcie, nad którym zarwałam kilka nocek, skoro klient odrzuci go, bo powie, że to nie jest ten kierunek? Warto zrobić kilka wersji, ale nie do końca dopracowanych i dać do oceny. Tak zrobiłam wszystkie projekty z mojego PORTFOILO . Gdy już będziesz wiedzieć w którym kierunku iść – stworzysz projekt idealny, a klient będzie Cię wychwalał pod niebiosa!

#2 PYTAJ INNYCH O OPINIĘ, ZBIERAJ FEEDBACK

Kilka razy przejechałam się na tym, że skończyłam jakiś projekt i myślałam “Jaki ten projekt jest genialny! Lepiej nie mogłam tego wymyślić!”. Po czym pokazałam go komuś zaufanemu i w jednym momencie moja faza ekscytacji zamieniła się w fazę lamentacji. Okazało się, że nie każdy postrzega to tak samo, jak ja. Dlatego też warto mieć grono zaufanych osób i na każdym etapie pracy weryfikować swoje postępy. Pytaj ich co sądzą o projekcie, czy sami skusiliby się na niego itp. Pamiętaj tylko, żeby nie przesadzić i nie zamienić waszej znajomości w poradnię konsultingową.

#3 PODPISUJ UMOWY NAWET Z NAJLEPSZYMI ZNAJOMYMI

Tu nie chodzi tylko o to, żeby “mieć wszystko na papierze”. Chociaż miałam przeróżne przypadki współpracy i to też jest ważna kwestia. Ja jednak podchodzę do tego bardziej od strony organizacyjnej. Wszyscy żyją o wiele spokojniej wiedząc kiedy każdy etap projektu ma swój deadline, jakie obowiązki i jakie prawa ma zarówno klient jak i wykonawca. Poza tym podpisywanie umów świadczy o Twoim profesjonalizmie – o tym, że traktujesz wszystko poważnie i Twoja praca jest godna wynagrodzenia, które dostajesz.

#4 CEŃ SWOJĄ PRACĘ I NIE RÓB NIC ZA DARMO

Nie potrafię zliczyć ile razy słyszałam “Kasia zrobisz mi to tak szybciutko? Przecież to dla Ciebie minuta roboty, a ja będę się z tym plakatem męczyć kilka dni”. A ja naiwna wierzyłam.. Wiadomo, że początki freelancera nie należą do najłatwiejszych, ale kiedyś przecież trzeba zapłacić rachunki, kupić sobie ciepłe buty na zimę i o zgrozo zapełnić lodówkę! Twój czas pracy jest tak samo ważny jak osoby pracującej na etacie. Co więcej! Powiedziałabym, że jest o wiele droższy, bo jako freelancer nie jesteś już tylko grafikiem, ale też managerem, PRowcem, księgowym, konsultantem, logistykiem i nie wiadomo kim jeszcze. A jeśli chcesz zrobić jakiś projekt do “portfolio” to weź udział w otwartym konkursie i przynajmniej powalcz o swoje wynagrodzenie.

#5 CIĄGLE SIĘ ROZWIJAJ

Żeby klient chciał Ci zapłacić musisz być w czymś dobry/a. Będziesz w czymś dobry/a jeśli
będziesz mieć wiedzę (trochę talentu też się przyda). A żeby mieć wiedzę to trzeba się uczyć! Na własnej skórze się przekonałam, że to, czego się nauczyłam w szkole i na studiach nie wystarczy, żeby zaistnieć na rynku. Zwłaszcza jako freelancer. I nie mówię tu o rozwijaniu się w swojej dziedzinie, co jest kwestią podstawową. Jako freelancer musisz mieć wszechstronną wiedzę. Nie znasz dnia ani godziny kiedy będziesz musiał/a zmierzyć się ze swoją własną księgowością 😉

#6 DZIEL SIĘ WIEDZĄ

Jeśli myślisz, że to jest strzał w kolano to nic bardziej mylnego! Nie ma się co martwić, że osoba ucząca się od Ciebie nagle ukradnie wszystkie Twoje zlecenia. Kiedy potencjalny klient będzie miał do wyboru osobę doświadczoną, która uczy innych i osobę wzorującą się na kimś to zawsze wybierze tą pierwszą. Poza tym tworzenie artykułów czy innych form przekazywania wiedzy jest niezwykle rozwijające. Przede wszystkim dlatego, że rozwijamy wtedy nasze zdolności lingwistyczne, a po drugie sami się wtedy jeszcze więcej uczymy, robiąc research i zgłębiając rynek.

„Your brand is what other people said about you when you’re not in the room”
Jeff Bezos, CEO & founder Amazon

#7 ZADBAJ O SWÓJ WIZERUNEK

Chcę tutaj zwrócić uwagę nie tylko na wizerunek Twojej firmy, ale też Twój prywatny wizerunek. Jeśli chcesz być brany/a na poważnie to wiedz, że Klient pierwsze co zrobi zanim podpisze z Tobą umowę to sprawdzi Twój profil na portalach społecznościowych. Nie zaniedbuj też wizerunku swojej firmy. Warto zainwestować początkowo trochę więcej funduszy, aby mieć spokój na lata. Ja przekonałam się o tym dopiero teraz i dokonałam metamorfozy wizerunku mojej marki. Wyniki możesz oglądać na całej mojej stronie przepisnadizajn.pl. Opłacało się 🙂

#8 ZNAJDŹ SWÓJ SYSTEM ORGANIZACJI

W pracy freelancera nie każde zadanie jest porywające, ale uwierz mi, na wszystko jest sposób. Ważne jest abyś na spokojnie zastanowił/a się jakie zadania masz zazwyczaj do wykonania, co sprawia Ci najwięcej radości, a co jest koniecznością. Nie ograniczaj się jedynie do organizacji pojedynczego dnia pracy. Pomyśl o całym tygodniu, miesiącu, o przyszłych latach. Wyznacz sobie cele (te bystre :)) i spojrzyj na swoją pracę z każdej możliwej perspektywy. Ogrom spraw do ogarnięcia może być delikatnie przerażający, ale uwierz mi – nie ma nic bardziej wyzwalającego niż zorganizowanie się w każdej możliwej dziedzinie. Ja zrobiłam to za pomocą metody GTD, ale ostateczny wybór zostawiam Tobie.

#9 ODDZIEL PRACĘ ZAWODOWĄ OD ŻYCIA PRYWATNEGO

Nie wiem, czy potrzeba to więcej wyjaśniać. Przyznam się, że ja czasem mam z tym jeszcze
problem. Nie potrafię wyznaczyć sobie swoich godzin pracy i odciąć się całkowicie od projektów. A może wcale nie musi to być ostra linia oddzielająca te dwie sfery? Nie mniej jednak staram się nie przekładać relacji nad pracę i to wydaje mi się dobrym kierunkiem.

#10 DAJ SOBIE CZAS

Nie od razu Rzym zbudowano. Twoja firma także potrzebuje czasu, aby zaistnieć na rynku.
Wymaga to dużego nakładu pracy, często też takiej, za którą Ci nikt nie zapłaci, a która musi być zrobiona. Kiedyś katowałam się myślami, że wkładam tyle czasu i energii w tą firmę i prawie nic z tego nie mam. Teraz myślę zupełnie inaczej. Przekonałam się, że czas działa tylko na moją korzyść. Klienci sami się już do mnie zgłaszają, bo wiedzą, że jestem rzetelna, profesjonalna i słowna. Tego nie da się udowodnić po miesiącu istnienia na rynku.

To już wszystkie moje rady. Myślę, że jak na dwuletni staż to i tak udało mi się wiele nauczyć. Większość z tych rzeczy odkrywałam na bieżąco lub gdy jakaś sytuacja się powtarzała. Wiadomo, że każdy by chciał, aby wszystko szło jak należy, ale nie oszukujmy się – tak się nie da. Zresztą chyba nawet nie chciałabym, aby wszystko było idealne. Podejrzewam, że wtedy nie nauczyłabym się za wiele. A tak – mogę teraz z dumą powiedzieć, że doświadczenie i życie czegoś mnie nauczyło.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułW nowym roku popraw atmosferę w rodzinie
Następny artykułJak zapewnić sobie noworoczną podwyżkę w pracy?
mm
Kasia z Podlasia, która lubi nazywać się kobietą przedsiębiorczą, gdyż odkąd pamięta zawsze się gdzieś udzielała :) Uwielbia gubić się w uliczkach Krakowa, projektować w duchu minimalizmu, zajadać się czekoladą (w każdej postaci), śpiewać amerykańskie pieśni wielbieniowe, wędrować po górach i nawiązywać relacje z fajnymi ludźmi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ