Między życiem religijnym, duchowym i moralnym – o praktykowaniu wiary

Życie wiarą można realizować w trzech wymiarach: życia religijnego, życia duchowego i życia moralnego. Czym różnią się od siebie? Czy któryś z nich jest najlepszy?

0
1296

Życie wiarą można praktykować w trzech wymiarach: życia religijnego, życia duchowego i życia moralnego. Bardzo wielu ludzi myli je ze sobą. A powinno się je rozróżniać.

Życie moralne to uproszczenie relacji z Bogiem tylko do przestrzegania zasad. Wydaje mi się, że takie przeżywanie wiary można porównać do przestrzegania zasad w ruchu drogowym. Ktoś jadzie samochodem, więc nie powinien łamać przepisów. Ale przecież celem jazdy samochodem nie jest niełamanie przepisów. Celem jest to, żeby gdzieś dojechać. Dlatego, uznanie tego, że życie moralne jest najważniejsze, jest bez sensu.

Życie religijne polega na tym, że ktoś robi różne rzeczy dla Boga lub w świecie Boga. Jest na mszy, odmawia różaniec, uczestniczy w drodze krzyżowej, czyli część z 24 godzin, które ma w ciągu każdego dnia, poświęca na sprawy Boga. Tyle tylko, że można przychodzić do kościoła, czyli praktykować życie religijne, a myśleć zupełnie o czymś innym. Albo słyszeć Ewangelię, ale wszystko interpretować po swojemu. Trudno powiedzieć, że to jest jakiekolwiek spotkanie z Bogiem.

Życie duchowe z kolei polega na tym, że ktoś nawiązuje relacje z Bogiem. Spotyka się z Nim, słucha Go, buduje tą relację.

Przeniosę te trzy wymiary życia na małżeństwo. Wyobraźmy sobie, że jest małżeństwo, dla którego najważniejszym jest to, żeby się wzajemnie nie zdradzać i nic więcej tych ludzi nie łączy – to byłoby życie moralne. Inne małżeństwo mieszka pod jednym dachem, więc ma zorganizowane życie domowe: ktoś gotuje, ktoś sprząta, ktoś robi zakupy – czyli działania, życie religijne. I wyobraźmy sobie małżeństwo, w którym ludzie nawzajem budują relację, rozmawiają, słuchają się nawzajem, robią dla siebie różne rzeczy – życie duchowe. To wszystko to są trzy zupełnie różne sposoby życia.

Chcę opowiedzieć jeszcze o szczególnym pomyśle na życie duchowe. Życiem duchowym jest EKSTREMALNA DROGA KRZYŻOWA. Jest wpisana w życie religijne, w drogę krzyżową. Uważam, że jak wiele innych, ten element tradycji ma w sobie ogromną wartość, ale trzeba w niego tchnąć nowego ducha. Gdy byłem dzieckiem w kościołach odprawiano nieszpory niedzielne, których już teraz nie ma praktycznie nigdzie, przynajmniej nie w dużych miastach, bo to jest życie religijne, które umarło, straciło ducha. Odśpiewywano nieszpory, nic z tego nie wynikało. Żeby droga krzyżowa mogła odżyć potrzebowała nowego ducha i my właśnie takie  ducha w nią tchnęliśmy.

EKSTREMALNA DROGA KRZYŻOWA od samego początku jest wymyślona jako życie duchowe. Jej kluczowym elementem jest spotkanie z Bogiem. Jak się dokonuje? Każdy, kto wychodzi na EDK,  na początku jest pełen sił, pewności siebie i  własnych myśli. Ale w miarę płynącego czasu i zanurzania się w noc okazuje się, że jest coraz ciężej. Wtedy umysł zaczyna kombinować, co zrobić, żeby było mi dobrze, instynktownie szuka komfortu. To jego naturalne działanie, coś, co jest w każdym z nas. Każdy chce, żeby było mu dobrze, a na EKSTREMALNEJ DRODZE KRZYŻOWEJ to pragnienie się potęguje. I wtedy rodzi się pokusa, żeby dać spokój, myśl, że to w ogóle bez sensu, że przecież powinienem o tej porze spać itd. To jest moment, w którym bez zafałszowania, bez okłamywania się każdy może podjąć decyzję: „Tak, jest mi trudno, ale nie ja jestem najważniejszy. Boże chce się spotkać z Tobą.” Tak naprawdę EKSTREMALNA DROGA KRZYŻOWA doprowadza do przezwyciężenia pokusy komfortu, skoncentrowania na sobie, na rzecz spotkania. Jest odpowiedzią na potrzebę duszy. Bo dusza potrzebuje kontaktu z Bogiem, potrzebuje przezwyciężenia pokusy poszukiwania komfortu.

EKSTREMALNA DROGA KRZYŻOWA to życie duchowe. Zapraszam: http://www.edk.org.pl/

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykuł8 sposobów na rodzinne chodzenie po górach
Następny artykułDla kogo 1%?
mm
Ks. Jacek WIOSNA Stryczek - lider społeczny, duszpasterz akademicki i duszpasterz ludzi biznesu. Znany z nowatorskich (w tym multimedialnych) kazań i poruszających happeningów. Pomysłodawca i Prezes Stowarzyszenia WIOSNA, które realizuje projekty SZLACHETNĄ PACZKĘ i AKADEMIĘ PRZYSZŁOŚCI. W mediach znany z oryginalnych pomysłów ewangelizacyjnych, np. postawienia konfesjonału przed Galerią Krakowską, albo posypywania głów przechodniów popiołem na Rondzie Matecznego w Krakowie. Laureat wielu nagród m.in. Nagrodę Polskiej Rady Biznesu im. Jana Wejcherta, Gentlemana Roku 2014 czy Nagrodą im. Władysława Stasiaka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ